środa, 9 sierpnia 2017

Przutulanki dla małych i dużych

Dla zabicia myśli i czasu szyję..............dla milusińskich kolejne przytulanki


Podusia w formie motyla ma wiele zastosowań- do wózka, auta podczas podróży i świetnie sprawdza się podczas oglądania telewizji.............również dla dorosłych


Chmurka cieszy dziewczynki małe i duże.........


Przytulanki zgłaszam Tu




W ogrodzie kwitną już  kwiaty późnego lata

Rudbekia




Dalie


Kwiaty hortensji.
Niedzielę spędziliśmy w Janiszach


Podziwialiśmy zmagania koni i jeźdźców


 Dziękuję..........że Jesteście Pozdrawiam Dusia

15 komentarzy:

  1. Tak na żywo jeszcze na zawodach nie byłam, to musi być frajda oglądać konie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dusiu, wspaniałe przytulaski poczyniłaś. Trzymaj się ciepło, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dusienko śliczne przygotowałaś przytulaski..;) Twój ogród jest czarodziejski..;) najważniejsza że atrakcja na której byłaś była udana.. I to się liczy.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam na takich zawodach. To musi być fajna sprawa:)

    Ściskam mocno wędrując wirtualnie po Twoim ogrodzie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd Ty bierzesz takie ładne tkaniny na przytulaski.
    Ogród cudny, jak w raju.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne przytulaczki i ogród cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowy motyl do samochodu każdemu się przyda. Piękną tkaninę zastosowałaś do przytulasków,to chyba len.Ogród wspaniały,zieleń soczysta,chociaż są takie upały.Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne poduszeczki, a w ogrodowe kwiatki są cudne:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne są te Twoje przytulanki nie mówiąc o ogrodzie!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne przytulaski:) Cos czuję, że dużo ich powstanie w niedługim czasie. Trzymaj się, czas leczy rany :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne przytulanki uszyłaś. Ogród bajkowy.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taaa... kwitnienie późno- letnich kwiatów to jak przedłużenie lata ;) Pozdrawiam cieplutko :) <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Super przytulanki. Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybyś nie napisała pomyślałabym, że Janów! ;)
    I że wróciłaś jako właścicielka jednego z z tych gniadoszy;)

    OdpowiedzUsuń